Wspomina uczestnik wojny domowej, który ostatni widział Czapajewa.
- Płynie Czapajew przez rzekę Ural, ranny, słaby... Ale dowódca patrzy, a tu już ,,biali'' podchodzą. Ognia! - krzyknął. Więcej Czapajewa nie widziałem...
Losowe Dowcipy:
Gość zwraca się do kelnera:
- Miesiąc temu jadłem tuta... Więcej
Pilot: Dzień dobry Bratysławo.
Wieza: Dzień dobry. Dla... Więcej
Wspomina uczestnik wojny domowej, który ostatni widział Czap... Więcej
Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisje p... Więcej
Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia z... Więcej