Mężczyzna, który wracał wieczorem do domu, został napadnięty przez chuliganów, brutalnie pobity i ograbiony. Leżał na chodniku cały we krwi. Drugą stroną ulicy szedł policjant. Popatrzył na leżącego i poszedł dalej. Po kilku minutach przechodziła grupa skautów, ale także nie zwróciła uwagi na pobitego. Podobnie było z przechodzącymi zakonnicami. Wreszcie pojawił się psycholog. Zobaczył leżącego, przyjrzał mu się i wykrzyknął:
- Mój Boże, ktokolwiek to zrobił, natychmiast potrzebuje pomocy!
Losowe Dowcipy:
Dwaj przyjaciele - zajączek i niedźwiedź jada pociągiem. Nie... Więcej
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i... Więcej
Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dz... Więcej
- Co ci sie stało w oko?
- Dostałem śrubokrętem od Kow... Więcej
- Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze luste... Więcej