Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
Kanar się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
Niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi.

Losowe Dowcipy:


Spotykają się dwie nieprzepadające ze sobą sąsiadki:
-... Więcej

Czapajew dowiedział się, iż aby poznać dziewczynę, trzeba do... Więcej

- Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze luste... Więcej

- To, co wiem i umiem, zawdzięczam nowemu budownictwu.
... Więcej

Pewien mężczyzna oskarżony jest o ciężkie przestępstwo. Sędz... Więcej

Kategorie

Reklama